Porażki Orlików 2009

Zawodnicy rocznika 2009 rozegrali kolejne mecze mistrzowskie. Niestety podobnie jak poprzednie i te zakończyły się sporymi porażkami naszych młodych adeptów sztuki piłkarskiej. I mimo, że mozolna praca podejmowana przez zawodników podczas zajęć treningowych pomału zmienia oblicze gry, jednak póki co granie w najwyższej lidze w tym roczniku to za wysokie progi...

 

Z Płomieniem Częstochowa pierwsza połowa przyniosła sporą stratę. Na osiem bramek przeciwnika odpowiedzieliśmy tylko jednym trafieniem ( autorem Franek Matyja ). W drugiej połowie gra oraz zaangażowanie naszych zawodników na tyle się poprawiły, że straciliśmy tylko pięć bramek , zdobywając dwa ( Franek Matyja oraz Antoś Czerkieski). W tej połowie zdecydowanie można wyróżnić cały zespół, choć szczególne słowa uznania należy skierować w stronę Wiktora Żabickiego. To ten zawodnik dwoił się i troił, powstrzymując kolejne ataki przeciwnika. Ostateczny wynik spotkania trzy do trzynastu zapisany w annałach, ale my cieszymy się na razie z małych sukcesów, chociażby udanych prób konstruowania akcji, zaangażowania, radości gry...

 

W ostatni piątek natomiast graliśmy mecz wyjazdowy z Rakowem Częstochowa. Mecz skończył się również wysoką porażką w stosunku jeden do jedenastu. Wynik wydaje się trochę za wysoki. Renoma przeciwnika w kilku momentach sparaliżował na tyle naszych piłkarzy, że ci przy stracie kilku bramek wyraźnie " pomogli" swoim przeciwnikom. Sam mecz przebiegał, rzecz jasna pod dyktando gospodarzy. Choć naszych chłopców z pewnością należy pochwalić za konsekwentną grę bez tzw. "kopania " piłki. Z pewnością regularność takiej gry będzie z czasem coraz większa...Bramkę honorową dla naszych Orlików zdobył Mateusz Maj, który obok Wiktora Żabickiego oraz Pawełka Pawlikowskiego zasłużyli na wyróżnienie.

 

W obu meczach grali: Przybylski , Pawlikowski, Żabicki, Golis, Czerkieski, Żabicki, Bącal Ul, Dębski, Rakus, Staśkiewicz, Maj, Matyja, Białas Trener: Jura