Zwycięstwo z Tajfunem

Kolejny weekend i kolejny mecz kontrolny. Nasi seniorzy w niedzielne południe tym razem udali się do Harbułtowic. Śledząc ostatnie wyniki wyniki Tajfuna wydawać się mogło, że przeciwnik nie powinien być zbyt wymagający dla Orlika, który z drużynami z okręgu Lubliniec ma korzystny bilans. Początek spotkania potwierdzał nasze przypuszczenia. Gospodarze skupili się na obronie, próbując najczęściej kontratakować, za to Orlik skutecznie przedzierał się przez defensywę Tajfuna i po 30 minutach prowadziliśmy już 4-0. Niestety po raz kolejny Orlik mając korzystny wynik, nie potrafi utrzymać koncentracji na boisku. Zamiast grać swoje i zdobywać kolejne bramki, w jego szeregi wdziera się rozkojarzenie a styl gry dostosowuje się do stylu przeciwnika. W ten sposób w pierwszej połowie tracimy pierwszą bramkę po niefrasobliwości w defensywie. Zaraz po przerwie, gospodarze zdobywają drugą bramkę a my pozwalamy im na coraz więcej i sami nie potrafimy wykorzystywać dogodnych sytuacji na podwyższenie wyniku. Dopiero w 60 minucie Pawlak zdobywa kolejną bramkę, skutecznie wykonując rzut wolny z 20 m. Wydawać się mogło, że to będzie gwóźdź do trumny Harbułtowic. Ambitnie grający gospodarze nie złożyli jednak broni i w ciągu 4 minut po naszych prostych błędach w defensywie dwa razy skutecznie kończyli swoje ataki i zrobiło się 5-4. Zaczęło się robić nerwowo w szeregach Orlika, na szczęście jeden z zawodników Tajfuna popełnia błąd faulując w swoim polu karnym Ratajczaka. Jedenastkę skutecznie wykonuje Janik. Mijają 2 minuty i kolejny rzut wolny dla Orlika na około 20 metrze. Tym razem podszedł do niego Kożuch i podobnie jak Pawlak zamienił go bramkę . Gdy wydawało się że mamy już wszystko pod kontrolą, Hrabułtowice ponownie wykorzystują prosty błąd defensywy Blachowni zdobywając piątą bramkę w końcówce meczu. Zdobywamy w tym meczu 7 bramek i to może cieszyć, choć mogło ich być znacznie więcej. Niestety tracimy 5, co nie powinno mieć miejsca w takim meczu !! Niestety takie mecz się zdarzają a jedyne co po nich pozostaje to wyciągnąć odpowiednie wnioski na przyszłość. Trener Kożuch po meczu powiedział swoim zawodnikom kilka gorzkich słów i ma nadzieję, że wzięli je do siebie a to będzie można już ocenić w kolejnym meczu z drużyną z okręgu Lubliniec - Płomieniem Przystajń.

 

 

Tajfun Harbułtowice - Orlik Blachownia  5:7 (1:4)

0:1 - 8' Leśniczek

0:2 - 11' Błaszczyk

0:3 - 21' Leśniczek

0:4 - 25' Nowak

1:4 - 33'

2:4 - 49'

2:5 - 61' Pawlak

3:5 - 68'

4:5 - 72'

4:6 - 78' Janik

4:7 - 80' Kożuch

5:7 - 88'

 

Skład Orlika:

Aleshchenko Mykhailo, Janik Adam, Kożuch Jan, Koszownik Paweł, Lamik Piotr, Leśniczek Łukasz, Błaszczyk Mariusz, Nowak Jan, Pawlak Kacper, Ratajczak Kacper, Szałaj Daniel, Śledziona Paweł, Klusek Marcin, Dębski Oskar

Trener: Kożuch Rafał